17.10.11

Say, cheese!

Dziś mała wielka uczta. Cieplutka, gęsta i gładka lawa rozpusty w najczystszej postaci. Idealna na chłodne jesienne wieczory. Dla miłośników serowego rozpasania, doświadczenie niezapomniane! Nie ma co gadać, trzeba spróbować :)


PIECZONY CAMEMBERT Z ROZMARYNEM
ROASTED CAMEMBERT WITH ROSEMARY

1 camembert Le Rustique 250g na dwie osoby
łyżeczka oliwy
gałązka świeżego rozmarynu
jabłka, gruszki, bagietka…

Ser odwiń z oryginalnej folii i wyjmij kraciastą chusteczkę. Włóż go z powrotem do opakowania i w drewnianą pokrywkę, żeby mieć dwa dna. Wierzch camemberta posmaruj oliwą i obłóż rozmarynem. Rozgrzej piekarnik
do 200 stopni, piecz w środkowej części ok. 20 minut (zwykle stawiam pudełko na blachę do pieczenia, bo zdarza się, że ser pęka). Owoce pokrój w grube plastry i podaj do nabierania sera. Pasują tu również warzywa – papryka, seler naciowy, grillowany fenkuł albo cukinia. Smacznego!

13.10.11

Gombaleves po mojemu

Słońca coraz mniej, a dni coraz krótsze (chyba wpadam w jesienną panikę :)). Liście jak szalone ganiają ulicami.
W Warszawie pochmurno, właśnie lało. Robi się siwo i coraz bardziej sennie. Za oknami hula wiatr, aż gwiżdże. Kapuśniaku więcej za oknem, niż w garnku. Trzeba się jakoś ratować.
Dziś na rozgrzewkę mam gorącą i cudownie paprykową zupę w stylu kuchni znad słonecznego Balatonu. Moja zupa węgierska jest wariacją na temat oryginalnej gombaleves, czyli pieczarkowej ze śmietaną zabarwianej czerwoną papryką. Połączenie mielonej papryki i pieczarek daje świetny smak, a śmietana łagodzi ostrość. Może nie jest to najlżejsza zupa, ale na pewno jedna z najpyszniejszych :) Smacznego!


GOMBALEVES PO MOJEMU
GOMBALEVES (MY WAY )

1 litr bulionu mięsnego lub warzywnego
100 g koncentratu pomidorowego
50 dkg pieczarek
kilka plasterków świeżego chili
3-4 łyżki mielonej słodkiej papryki
1 płaska łyżeczka mielonej ostrej papryki
kilka ziaren kolorowego pieprzu
100 g śmietany 22%
łyżka masła
świeży tymianek (do dekoracji)

Do gorącego bulionu dodaj koncentrat. Pieczarki obierz i pokrój wzdłuż w cienkie plasterki. Obsmaż je szybko na maśle (wystarczy, że złapią złotawy kolor) i przełóż do wywaru. Dodaj paprykę, pieprz i chili, przykryj i gotuj na małym ogniu ok. 30 minut. Do gotowej zupy możesz dodać śmietanę lub dużą porcją dekorować zupę bezpośrednio na talerzu. Do zupy podaj bagietkę lub grzanką. Gotowe!

PSsss... przestało padać i wyszło słońce :)