Uzbrojony w swoje rozliczne notatki i książki opanowuje całą kuchnię. Nie tylko nie da się tam wejść, ale i nie można. Gie nie potrzebuje babskiego gadania. To źle wpływa na nerwy. Gie pracuje i nikt nie może mu patrzeć na ręce. Może to i lepiej. Wystarczy kwadrans, żeby efekty uboczne gotowania skutecznie zablokowały wyjście :)
Zostaję po drugiej stronie. Nie patrzę, ale w obawie o nasz dom, nasłuchuję. Gie odmierza co do centymetra, odważa co do grama, odlicza co do sztuki. Stuka, płucze, tłucze, kroi, łamie… Wszystko sprawdza po trzy razy,
czyta na głos. W końcu przystępuje do zdecydowanych działań. Zaczyna gotowanie po męsku…
Gie upodobał sobie mięso. Jest mistrzem wołowych steków. Potwierdził na sobie, a konkretnie na mięsie, wyższość techniki Mistrza White’a nad smażeniem Ramseya. Nie dotyka, smaży na oko, do pierwszej krwi. Wychodzą idealne
i na pewno doczekają się osobnego posta. Teraz jest czas wieprzowiny. Gie wyszperał już dziesiątki przepisów
i drugie tyle wymyślił. Na pierwszy ogień poszedł pikantny schab pieczony z warzywami. Obiad wyszedł naprawdę dobry. Mięso nie wyschło, warzywa były w sam raz. Ziemniaki idealnie się przypiekły, a czosnek pysznie zmiękł. Wszystko w mig zniknęło z talerzy…
Kiedy Gie opuszcza kuchnię nic już nie jest takie jak dawniej :) Zmywarka chodzi przez dwie doby, bez przerwy.
Ale Gie jest szczęśliwy i spełniony. Domownicy najedzeni i dumni. Brawo mój Gie!
Polecam męskie danie z pełną odpowiedzialnością :)


WIEPRZOWINA PIECZONA Z WARZYWAMI
ROASTED PORK WITH VEGETABLES
W oparciu o przepis z książeczki „Good Food, 101 easy student dinners”
3 grube kotlety schabowe (z kością lub bez)
1 bulwa kopru włoskiego - fenkuł
1 duża papryka czerwona
5-6 ząbków czosnku (bez obierania)
3 szalotki (bez obierania)
300 ml rosołu drobiowego
2 łyżeczki tymianku (lub kilka gałązek świeżego)
10 średnich ziemniaków (ze skórką)
ok ¼ puszki pomidorków koktajlowych Mutti Pomodorini di collina
pieprz mielony kolorowy do smaku
kilka plasterków papryczki chilli




