2.4.13

Zupka z kubka otwiera drugi sezon zimowy!

Dziś jest pierwszy dzień od bardzo wielu dni.
Dzień pytań bez odpowiedzi.
I paznokci w kolorze kurczaczków.

Pozwolę sobie nie uszczęśliwiać całego świata.
Wszystko może mnie dziś ominąć.
Spokojnie przetrzymam chwilową otyłość myśli.

A kiedy przyjdzie wiosna otworzę się na kolory.
Wyciągnę z dna szafy kanarkową torebkę…

Póki co, zapraszam na zupę. Jesienno-zimową. Aura sprzyja. Wszystko śpi.
Krótki tydzień dobry, bo krótki.
Słońca Wam życzę Kochani!



PYSZNA ZUPA Z ZIELONYCH CUKINII Z FUJ-SERKIEM I SOSEM SOJOWYM
GREEN ZUCCHINI SOUP WITH SOY SAUCE & SESAME

1 kg zielonych cukinii
100g serka topionego
2-3 ząbki czosnku
1-2 szklanki bulionu warzywnego
1 mała cebula
2 łyżki masła
2 liście laurowe
2-3 ziela angielskie
4 łyżki soli
Do dekoracji:
sos sojowo-grzybowy
sezam

Cukinie umyj i pokrój w grubą kostkę. Przełóż do miski, posyp solą i odstaw na 10-15 minut.
W tym czasie obierz i pokrój cebulę, posiekaj czosnek. W sporym rondlu (takim, żeby pomieścił całą cukinię) rozpuść masło.
Kiedy zacznie się pienić dodaj cebulę, czosnek, liście laurowe i ziele. Obsmaż do zrumienienia.
Opłucz cukinię z soli pod wodą i wrzuć do obsmażonej cebuli z czosnkiem. Dalej obsmażaj warzywa na dość dużym ogniu przez ok. 10 minut.
Dolej 1 szklankę bulionu, zmniejsz ogień na mały i gotuj pod przykryciem ok 20-30 minut.
Zdejmij zupę z ognia, wyjmij ziele i liście, dodaj serek i dokładnie zblenduj. Jeśli zupa będzie za gęsta dolej drugą szklankę bulionu. Konsystencja zależy od upodobań. Dopraw solą i pieprzem do smaku.
Podawaj gorącą udekorowaną sosem sojowym (ok. 1 łyżeczki na porcję) i sezamem, o którym ja zapomniałam :)).
Sos sojowy nadaje zupie wyjątkowy smak i dobrze się komponuje z sezamem. Szybka i dobra zupa na chłodne dni. Smacznego!



29.3.13

I niech się kurczaczy choć sypie!

Baran z królem węszą wiosnę,
choć prognozy mniej radosne :)

Mimo wszystko, niech to będzie Wielkanoc!
Życzę Wam samych dobrych nastrojów i krągłych bałwanów...