A w zasadzie jeszcze nie skonstruowana ;-)
W tak parszywy dzień jak dziś ciężko wstać z łóżka a co dopiero coś robić. Lista przedświątecznych obowiązków rośnie. Pomysły na prezenty powoli topnieją. Nie mogę się doczekać urlopu. Oczami wyobraźni widzę to słodkie nicnierobienie. Nic nie będę musiała. Wszystko będę mogła.
A potem przyjdzie nowy rok...
Tym czasem, leniwe śniadanie. Wędzona makrela, wędzony twaróg, majonez, musztarda, cebula.
Wszystko.
Dziś niczego więcej mi nie trzeba.
MAKRELA EKSPRESOWA
THE FASTEST BREAKFAST
Na dwóch zaspańców:
1 średnia wędzona makrela
100 g wędzonego twarogu
3 łyżki majonezu
łyżka musztardy ziarnistej
1 biała cebula
sól, pieprz
bagietka
Postępować jak na obrazkach i zjeść :-)


