18.4.14

SWEET ESCAPE

Dziewczyny miewają wolne. Dają sobie czas. Niech się wszystko wali... Niebo nikomu na głowę nie spadnie. Trzeba czasami zrzucić ciężar złotych myśli. I mysią jesionkę. Niech się dzieje.
Można zaszyć się albo zaszaleć. Odpłynąć, odjechać, odlecieć. W dobrze znane albo całkiem w ciemno. Na chwilę, na dłużej. Bez słowa albo z zadartym nosem. Tyle wyborów przed dziewczynami.
Dziewczyny czasami chodzą na całość. Odjazd na przystawkę, odlot na danie główne, gorący piasek w zębach na deser. Taki mam plan!

Życzę Wam wspaniałych Świąt. 
W wymarzonym towarzystwie i miejscu. 
Z odlotami dalszymi i bliższymi. 

Na wyrost, życzę również umajonej piegami majówki. 
Na zielonej trawce pełnej stokrotek!
Do maja.



8.4.14

JUTRO TEŻ JEST DZIEŃ

O dziewczynach można bez końca... Wyciągają z kątów śmieci i zostawiają na środku. Czasami lepiej je omijać. I śmieci i dziewczyny.
Po solidnym odkurzeniu zakamarków przychodzą chęci. Robi się więcej miejsca. Na wszystko.
Zwykle kończy się na niczym, albo na tym o co akurat nie chodziło. Przychodzi złość i łzy w oczach. Kolana odgniecione na czole.
Niech ktoś będzie mądrzejszy.

W kuchni dziewczyny bywają różne... Znam kilka tych słodkich i poukładanych. Widelczyk, łyżeczka, miseczka, ściereczka. I te zagubione w akcji.
I Zosie samosie ryczące nad cebulą. Byle nikt nie patrzył i nie współczuł. Są też te gotowe na wszystko i te, co zawsze sobie odmawiają.
W kuchni widać wszystko po dziewczynach.

Można niechcący przesłodzić. Dziewczyny potrafią zemdlić. Przesolić, niby szczyptą zapomnienia. Sparzyć się i nie żałować ani chwili.
Można też poczuć, że jest idealnie. I codziennie odkrajać kawałek...


GRECKA TARTA Z FETĄ I BOCZKIEM
GREEK STYLE TART WITH FETA CHEESE AND BECON

Ciasto kruche (z niezawodnego przepisu Reni):

250 g mąki pszennej
125 g zimnego masła
50 ml zimnej wody
5 g soli
1 żółtko

Nadzienie:

200 g boczku wędzonego
2 średnie cebule
150 g serka kremowego (typu Twój Smak)
100 g sera feta
100 g śmietany 30%
4 jajka zielononóżki
sól, pieprz do smaku
płaska łyżka suszonego oregano

Mąkę wysyp na stolnicę i posiekaj z zimnym masłem. Dodaj żółtko, wodę i sól. Zagnieć szybko ciasto, uformuj kulę i zawiń w folię spożywczą. Odstaw do lodówki na 30 minut.
Nagrzej piekarnik do 190 stopni.
Rozwałkuj ciasto na grubość ok 3 mm i wyłóż nim okrągłą formę do tart o średnicy 24-26 cm z wyższymi brzegami. Dobrze dociśnij ciasto bo brzegów
i dna, nadmiar odetnij. Wyłóż wierzch ciasta folią aluminiową i obciąż, np. ziarnami fasoli.
Piecz 15-20 minut, zdejmij folię z obciążeniem i piecz jeszcze 5-7 minut, żeby ciasto nabrało koloru. Wyjmij z piekarnika, odstaw do ostygnięcia.

Boczek pokrój w drobną kostkę. Smaż na odrobinie oliwy, aż tłuszcz z boczku się wytopi.
Dodaj posiekaną cebulę i smaż do zrumienienia cebuli, ok. 3 minuty.
Zdejmij z ognia, przełóż na talerz do wystygnięcia.
Pozostałe składniki nadzienia przełóż do głębokiej miski i za pomocą trzepaczki dokładnie wymieszaj. Dopraw solą i pieprzem, dodaj oregano.
Dodaj zimny boczek, wymieszaj i przelej na zimne ciasto.
Ułóż na wierzchu połamaną w kostkę fetę.
Wstaw do piekarnika i piecz 30 minut.
Tarta dobrze smakuje na ciepło, a na zimno jeszcze lepiej. Z sałatą i pomidorami jest idealna na lekki obiad. Smacznego!