Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sery. Pokaż wszystkie posty

30.5.14

OBIAD MAŁO POLSKI

Na trzecim piętrze nikomu się nie spieszyło.
Dzień leciutko uniósł powieki.
Było szaro i chłodno.
Idealnie żeby być dla siebie całym światem.


Na dwie przemoczone osoby:

kasza:
60-70 g grubej kaszy bulgur
60 g sera feta
pół szklanki ziaren słonecznika
kilka gałązek natki pietruszki
4-5 dużych listków świeżej mięty
3/4 szklanki gorącego bulionu warzywnego (do zalania kaszy)

Kaszę wsyp na sitko, opłucz pod zimną wodą. Przełóż do miski i zalej bardzo gorącym bulionem (mniej więcej centymetr ponad poziom kaszy). Nakryj pokrywką lub talerzykiem i odstaw na ok. 20 minut. Po 10 minutach można kaszę wymieszać. Kiedy będzie miękka odlej nadmiar płynu, jeśli coś zostanie.W międzyczasie wsyp pestki słonecznika na suchą patelnię i upraż na lekko złoty kolor, ok. 3 minuty. Natkę i miętę posiekaj, fetę pokrój
w małą kostkę. Wymieszaj wszystko z kaszą.

kuleczki sezamowe:
200-250 g mielonego mięsa wieprzowego
(u mnie pół na pół karkówka/ surowy boczek)
pół łyżeczki mielonego cynamonu
pół łyżeczki mielonego kuminu
pół łyżeczki mielonego czarnego pieprzu
skórka otarta z połowy cytryny
kilka łyżek sezamu (do obtaczania kulek)
sól do smaku
kilka łyżek oliwy do smażenia

Mięso włóż do miski, dodaj dwie łyżki zimnej wody. Wszystko dokładnie wymieszaj ze skórką z cytryny i ze wszystkimi dodatkami, oprócz sezamu. Sezam wsyp do wysokiego kubka. Formuj z mięsa małe kulki (średnica ok. 2 cm) i obtaczaj w sezamie. Wystarczy wrzucać po jednej mięsnej kuleczce do kubka z sezamem i energicznie nim potrząsać. Mięso idealnie oblepi się ziarenkami i nie straci kształtu. Smaż kuleczki na patelni, na kilku łyżkach mocno rozgrzanej oliwy, ok. 5-6 minut.

sos miętowy:
mały kubeczek jogurtu naturalnego
łyżeczka miodu malinowego
3-4 listki świeżej mięty
sól, pieprz do smaku

Jogurt przełóż do miseczki, dodaj miód, posiekaną drobno mięte i dopraw do smaku. Sos najlepiej zrobić dzień wcześniej, żeby jogurt przeszedł smakami dodatków.

Danie najlepiej podawać udekorowane ćwiartką cytryny, którą można skropić mięso. Smacznego!

8.4.14

JUTRO TEŻ JEST DZIEŃ

O dziewczynach można bez końca... Wyciągają z kątów śmieci i zostawiają na środku. Czasami lepiej je omijać. I śmieci i dziewczyny.
Po solidnym odkurzeniu zakamarków przychodzą chęci. Robi się więcej miejsca. Na wszystko.
Zwykle kończy się na niczym, albo na tym o co akurat nie chodziło. Przychodzi złość i łzy w oczach. Kolana odgniecione na czole.
Niech ktoś będzie mądrzejszy.

W kuchni dziewczyny bywają różne... Znam kilka tych słodkich i poukładanych. Widelczyk, łyżeczka, miseczka, ściereczka. I te zagubione w akcji.
I Zosie samosie ryczące nad cebulą. Byle nikt nie patrzył i nie współczuł. Są też te gotowe na wszystko i te, co zawsze sobie odmawiają.
W kuchni widać wszystko po dziewczynach.

Można niechcący przesłodzić. Dziewczyny potrafią zemdlić. Przesolić, niby szczyptą zapomnienia. Sparzyć się i nie żałować ani chwili.
Można też poczuć, że jest idealnie. I codziennie odkrajać kawałek...


GRECKA TARTA Z FETĄ I BOCZKIEM
GREEK STYLE TART WITH FETA CHEESE AND BECON

Ciasto kruche (z niezawodnego przepisu Reni):

250 g mąki pszennej
125 g zimnego masła
50 ml zimnej wody
5 g soli
1 żółtko

Nadzienie:

200 g boczku wędzonego
2 średnie cebule
150 g serka kremowego (typu Twój Smak)
100 g sera feta
100 g śmietany 30%
4 jajka zielononóżki
sól, pieprz do smaku
płaska łyżka suszonego oregano

Mąkę wysyp na stolnicę i posiekaj z zimnym masłem. Dodaj żółtko, wodę i sól. Zagnieć szybko ciasto, uformuj kulę i zawiń w folię spożywczą. Odstaw do lodówki na 30 minut.
Nagrzej piekarnik do 190 stopni.
Rozwałkuj ciasto na grubość ok 3 mm i wyłóż nim okrągłą formę do tart o średnicy 24-26 cm z wyższymi brzegami. Dobrze dociśnij ciasto bo brzegów
i dna, nadmiar odetnij. Wyłóż wierzch ciasta folią aluminiową i obciąż, np. ziarnami fasoli.
Piecz 15-20 minut, zdejmij folię z obciążeniem i piecz jeszcze 5-7 minut, żeby ciasto nabrało koloru. Wyjmij z piekarnika, odstaw do ostygnięcia.

Boczek pokrój w drobną kostkę. Smaż na odrobinie oliwy, aż tłuszcz z boczku się wytopi.
Dodaj posiekaną cebulę i smaż do zrumienienia cebuli, ok. 3 minuty.
Zdejmij z ognia, przełóż na talerz do wystygnięcia.
Pozostałe składniki nadzienia przełóż do głębokiej miski i za pomocą trzepaczki dokładnie wymieszaj. Dopraw solą i pieprzem, dodaj oregano.
Dodaj zimny boczek, wymieszaj i przelej na zimne ciasto.
Ułóż na wierzchu połamaną w kostkę fetę.
Wstaw do piekarnika i piecz 30 minut.
Tarta dobrze smakuje na ciepło, a na zimno jeszcze lepiej. Z sałatą i pomidorami jest idealna na lekki obiad. Smacznego!

17.3.14

KOTY MARCUJĄ, LUDZIE LEŻAKUJĄ

No i porwała mnie fala sezonowego oszołomienia... Niesiona perspektywą długich dni i ciepłych wieczorów wylądowałam w łóżku. 
Sama i zmarznięta. Zasmarkana i rozkasłana. Okazało się, że to co czułam w nosie wcale nie było wiosną. Nie było nawet zapowiedzią zmian na lepsze. Było zwykłym nędznym wirusem. 
Na zwolnieniu człowiek teoretycznie ma czas. O naiwny człowieku! Co ci po czasie, jak nie masz siły zebrać nawet zmarniałych myśli, o członkach nie wspominając. Zamiast raczyć się owocami najbardziej rozpustnych kulinarnych fantazji, ograniczam się do płukania, psikania i wdychania. 
Odmiana niespecjalnie miła. Gdyby ktoś proponował, odmawiajcie bez zastanowienia!

Póki co stać mnie na śniadanie, którym się dzielę. Płynne gorące żółtko z parmezanem naprawdę leczy!

Naciągam kołdrę pod brodę, zabieram do łóżka białe, delikatne, nieobcierające.
Nawet najbardziej choremu człowiekowi KREW Z NOSA z rewelacyjnym Bodo Koxem zawsze robi lepiej. Kto nie widział, temu polecam.

Dobrego tygodnia ♥



ŚNIADANIE DO ŁÓŻKA
BED & BREAKFAST SANDWICH

Na samotne leżakowanie:

1 pszenna bułka
1 jajko
masło kozie
parmezan
ulubiona sałata
sól, pieprz czarny do smaku

Bułkę wrzucamy do tostera. Na małej patelni rozgrzewamy odrobinę masła i smażymy jajko sadzone, doprawiamy solą i pieprzem. Gorącą bułkę smarujemy masłem, układamy sałatę, na to jajko i wiórki parmezanu. Przykrywamy drugą połówką bułki. Gotowe. 






15.1.14

KRÓLIK Z KAPELUSZA CZYLI BURAK

Nuda, nudzenie, a nawet nudności! Ostatnio mam wszystko naraz.
Jak to? Świat jest przecież piękny, ja z natury optymistyczna i jem tylko świeże jedzenie. (punkt ostatni jest akurat prawdziwy).

Może to ta pogoda? Tak, to na pewno ona. Wysysa z człowieka wszystko co dobre, napycha się i robi nieprzyjemna. Potem odpuszcza i efekt jojo gwarantowany. Za jeden dzień lepszy, dwa gorsze. To na bank przez nią od tygodni mam za luźną gumę w gaciach i przez nią tak obrzydliwie zaniedbuję bloga.

Czuję się trochę usprawiedliwiona. Przynajmniej na tyle, żeby nic z tym nie robić. Chociaż nie, nie takie nic. Intensywnie przekopuję archiwa.
Muszę przyznać, że są tam rzeczy dobre…Widać wtedy też miałam nudności, skoro zachomikowałam je aż do dziś. Pora wyciągną królika z kapelusza!
Tym razem nie dosłownie. Dziś będzie burak. Idealnie do mnie pasuje…


PIECZONY BURAK Z OWOCAMI I KOZIM SEREM
ROASTED BEET WITH GOAT CHEESE AND FRUITS

Na 3-4 porcje:

1/2 główki sałaty lollo rosso
2 spore buraki buraki (upieczone wg TEGO przepisu)
150 g koziego twarogu
150 g ciemnych winogron
100 g świeżych malin
4 łyżki prażonych pestek dyni

Sos:
100 ml dobrej oliwy
50 ml białego octu winnego
płaska łyżeczka miodu

Buraki upiecz, wyjmij z folii i ostudź. Sałatę umyj i osusz. Na suchej patelni upraż lekko pestki dyni (ok 2-3 minuty od wrzucenia na rozgrzaną patelnię)
i odstaw do wystygnięcia. Oliwę wlej do słoiczka, dodaj ocet i miód. Dobrze zakręć i potrząsaj, aż utworzy się gęsty, gładki sos.
Obierz buraki i pokrój w plastry, albo, tak jak na zdjęciu, przekrój prawie do końca wzdłuż na cztery części. Dodaj porwaną sałatę, przekrojone na pół winogrona i maliny. Serek kozi włóż do miski, dopraw lekko białym pieprzem i uformuj małe kuleczki. Ułóż ser na sałatce, posyp pestkami i polej sosem. Gotowe.
Zimą można zastąpić świeże maliny sosem z mrożonych. Wystarczy je rozmrozić, lekko posłodzić i przetrzeć na gładko przez bardzo drobne sitko.



9.12.13

AWANTURKA ZDEKONSTRUOWANA

A w zasadzie jeszcze nie skonstruowana ;-)

W tak parszywy dzień jak dziś ciężko wstać z łóżka a co dopiero coś robić. Lista przedświątecznych obowiązków rośnie. Pomysły na prezenty powoli topnieją. Nie mogę się doczekać urlopu. Oczami wyobraźni widzę to słodkie nicnierobienie. Nic nie będę musiała. Wszystko będę mogła.
A potem przyjdzie nowy rok...

Tym czasem, leniwe śniadanie. Wędzona makrela, wędzony twaróg, majonez, musztarda, cebula. 
Wszystko. 
Dziś niczego więcej mi nie trzeba.


MAKRELA EKSPRESOWA
THE FASTEST BREAKFAST

Na dwóch zaspańców:

1 średnia wędzona makrela
100 g wędzonego twarogu
3 łyżki majonezu
łyżka musztardy ziarnistej
1 biała cebula
sól, pieprz
bagietka

Postępować jak na obrazkach i zjeść :-)



29.11.13

JA MAM LATO, MALINY I KREM

Zanim sypnie po pas, zanim ziemię skuje lód, zanim to i owo nam odmrozi. Przypomnijmy sobie jak było pięknie. Wtedy kiedy truskawka słała się gęsto, było malinowo, jagodowo. Można było występować z wolnej stopy, odsłaniając to i tamto. Dużo było wtedy można. Dzień wygrywał z nocą.
Okna stały otworem.
Teraz jest gorzej, ale będzie lepiej. Bo będzie śnieg. Na ulicach przybędzie bałwanów. Będziemy skrobać aż wióry polecą. Oczywiście będzie też na co narzekać, bo w końcu przecież wrócą te nieznośne upały! A jak już wrócą to będziemy jeść owoce z kremem z koziego twarogu ;-)
Smacznego.
♥


LETNIE OWOCE Z PŁATKAMI I KOZIM KREMEM
RED FRUITS, OATS & GOAT CHEESE CREAM

Na 4-5 porcji:
450 g świeżych truskawek
300 g świeżych malin
250 g świeżych borówek
150 g świeżych porzeczek
Szklanka mieszanych płatków owsianych
200 g twarogu koziego
350 ml śmietany 30%
3-4 płaskie łyżeczki cukru pudru
sok z limonki (kilka łyżeczek do smaku)

Utrzyj serek z cukrem pudrem na gładką masę. Dodaj śmietanę i dokładnie połącz w krem bez grudek. Jeśli masa nie będzie wystarczająco gładka przetrzyj ją przez drobne sitko. Dodaj soku z limonki do smaku i odstaw do lodówki.
Owoce oczyść i umyj, truskawki pokrój w spore kawałki. Przełóż do miseczek lub słoików, dodaj zimny krem i posyp płatkami. Owoce mogą być dowolne, według uznania, ważne żeby przeważały słodkie nad kwaśnymi.


23.5.13

Szparagi na dzień dobry!


Jeśli jeszcze jesteście w stanie je jeść, to jedzcie!
Smażone, pieczone, duszone, solo lub w towarzystwie...
Nie czekajcie do obiadu. Proponuję zacząć od rana. Od treściwego śniadania.
Szparagi, jajko, bułeczka i ukryty serowy smaczek...
Szparagi dają moc!



KANAPKA ZE SZPARAGIEM, JAJECZNICĄ I GORGONZOLĄ
ASPARAGUS, EGGS & GORGONZOLA SANDWICH

Na 2 kanapki:
duża ciabatta
2 jajka
8 szparagów
łyżeczka masła
płaska łyżka gorgonzoli
sól, pieprz do smaku

Szparagi umyj, obetnij twarde końcówki i gotuj we wrzącej osolonej wodzie 5-8 minut. Odcedź, pokrój na kawałki długości
ok. 5 cm lub pozostaw w całości. Ciabattę przekrój i podziel na dwie kanapki. Podpiecz w tosterze. Na patelni rozgrzej masło
z serem, dodaj szparagi i podsmażaj na sporym ogniu 2-3 minuty. Przełóż na ciabattę. Na tą samą patelnię wbij jajka, dopraw solą i pieprzem,  smaż do ulubionej konsystencji. Przełóż na szparagi. Przykryj drugą połówką bułki. Gotowe!
Serowa, złota skorupka na szparagach smakuje fantastycznie!

3.5.13

Frykasy Okrasy na 100. post

Sporo się już nagotowałam :-)
A ile się nie udało....
Więcej się udało.
Były wielkie rozczarowania.
Niespodziewane sukcesy.
Nawet zasłużone brawa.
Będzie więcej.
Jak długo będziecie jeść i czytać.

Świętuję z Okrasą. Zawsze jest ze mną kiedy dzieje się coś dobrego ;-)

Życzę Wam pięknego weekendu. Wkrótce kilka fotek z mojej wczesnej majówki. Było gorąco!
♥



KREM Z PORÓW Z WĘDZONYM TWAROGIEM I OSTRYM MASŁEM*
LEEK CREAM SOUP WITH SMOKED CHEESE & CHILI BUTTER

Na 4-5 porcji:
600-650 g pora (tylko białe części)
1 ząbek czosnku
1/4 łyżeczki mielonej peperoncino rosso (albo chili)
1/2 cebuli
3 małe ziemniaki
100 ml białego półwytrawnego wina
1,5 szklanki bulionu warzywnego
100g śmietany 30%
1 łyżka oliwy
2 łyżki masła

Do dekoracji:
100-120 g wędzonego twarogu
szczypiorek
masło czosnkowe z chili (przepis tutaj)

Pory oczyść, pokrój w krążki, nie muszą być specjalnie cienkie. Do rozgrzanego rondla wlej oliwę, dodaj masło. Kiedy zacznie się pienić dodaj posiekany czosnek i cebulę. Obsmaż 2-3 minut. Dodaj pora i dalej obsmażaj na dość dużym ogniu ok. 5 minut, żeby składniki złapały odrobinę złotego koloru. Dolej wino, odparuj. Ziemniaki obierz, pokrój w grubą kostkę i dodaj do porów. Zalej bulionem, przykryj i gotuj na małym ogniu ok. 20-30 minut. Zdejmij z ognia, wlej śmietanę i dokładnie zmiksuj. Wlej do miseczek, na każdą porcję pokrusz ser, dodaj szczypiorek i wiórki zmrożonego masła. Zupa wygląda i pachnie wspaniale. Smacznego!

* Inspirowane przepisem i pomysłem Karola Okrasy.... (którego wielbię nieustannie).


19.3.13

Śniadanie prawie na trawie

Muszę mieć notes przy łóżku.
Za dużo mi się wymyka przed snem.
Czarno widzę pisanie po ciemku.
Nie wszystko trzeba rozumieć.
Ważne, żeby nie uciekło.
I hyc, do szuflady!
Rankiem będzie jak znalazł ;-)

Nie wiem jak Wy, ale ja mam dziś ochotę na leniwe śniadanie... za oknem robi się zielono, a zimy już nie ma, prawda?


SAŁATKA ŚNIADANIOWA Z JAJKIEM I CHEDDAREM
FAST NO RECIPE SALAD WITH EGGS & CHEDDAR CHEESE

Na 2 porcje:
2 garści listków szpinaku
10-15 pomidorków koktajlowych
4 łyżki startego cheddara
6 jajek przepiórczych
Sos:
4 łyżki oliwy
1 łyżka octu cydrowego
szczypta brązowego cukru

Jajka włóż do garnuszka z zimną wodą i ugotuj, ok. 3 minuty. Szpinak i pomidorki umyj i osusz. Pomidorki przekrój na pół. Wszystko przełóż do miski. Składniki na sos, oliwę, ocet i cukier zakręć szczelnie w słoiczku i dobrze wymieszaj potrząsając energicznie. Polej warzywa i jajka sosem, całość posyp serem. Gotowe! Ekspresowe śniadanie, (ciut na wyrost) w wiosennym wydaniu. Najlepiej smakuje z ciepłą chrupiącą grzanką.


11.3.13

Melduje się serek wyborny z pistacją :-)

Widziałam rano Wiosnę za rogiem.
Na skrzyżowaniu Mrozów i Śniegów.
Nie miała butów.
A na mojej nowej ulicy nie ma bloków.
Ludzie spacerują.
A ja padam ze szczęścia.
W końcu zamieszkaliśmy gdzie trzeba!
I zjedliśmy śniadanie jak ludzie :-)


SEREK WYBORNY Z PISTACJAMI
BREAKFAST CHEESE SPREAD WITH PISTACHIOS 

250 g białego sera tłustego
1 łyżka śmietany
3 łyżeczki kaparów
3-4 łyżeczki oliwy
pół ząbka czosnku
10-15 listków lubczyku
10-15 listków natki pietruszki
sól, pieprz do smaku
pistacje do posypania (ok. garść)

Ser, śmietanę i oliwę przełóż do miski i dobrze wymieszaj. Pozostałe składniki, oprócz pistacji, bardzo drobno posiekaj i dokładnie wymieszaj z serową masą. Można również wszystko włożyć do blendera i zmiksować na zieloną gładką masę. W obu przypadkach, gotowy serek przełóż do miseczki, posyp solidną porcją pistacji i polej oliwą. Gotowe! Serek idealnie nadaje się do kanapek, ale też jako przekąska np. z krakersami. Smacznego!

19.11.12

Pani gruszka w towarzystwie i oczekiwanie.

Na mlek kożuszki. Pierogów fartuszki.
Barszczu chochelki. Makowe pchełki.
Bałwany w bieli. Śliwki w kąpieli.
Wszystko co pachnie, błyszczy i świeci.
Na to co kochają nie tylko dzieci ;)

Myśląc o gwiazdce zapraszam na gruszki.
Smażone na maśle z kluseczkami z gorgonzoli i orzechów włoskich.
Prosto, ładnie i baaardzo pysznie.
Wyjątkowo skromna jestem dziś ;)

Niech ten tydzień będzie prostą drogą do weekendu ♥


SMAŻONE GRUSZKI Z KLUSECZKAMI Z GORGONZOLI I ORZECHÓW WŁOSKICH
ROASTED PEARS WITH GORGONZOLA & WALNUTS SPREAD


Na dwie porcje:
2 gruszki
płaska łyżka masła
kilka igieł świeżego rozmarynu
50-70 g gorgonzoli
1/3 szklanki łuskanych orzechów włoskich
szczypta soli
łyżeczka brązowego cukru

Ser wystarczy zblendować z orzechami i ciut dosolić. Orzechów dodaję zwykle według smaku, ja lubię dużo :) Nie można przesadzić bo masa robi się sucha i łatwo się kruszy. Powinna być gęsta i kremowa. Teraz gruszka. Bez obierania, pokrój ją wzdłuż na dość grube plastry (ok. 5 części).

Masło rozpuść na dużej patelni i dodaj rozmaryn. Rozłóż pojedynczo plastry gruszki, posyp cukrem i smaż na średnim ogniu 5 minut z każdej strony. Owoce powinny lekko zmięknąć i się nie przypalić. Przełóż na talerz. Z masy serowej uformuj łyżeczkami kluseczki lub ręcznie, kuleczki. Ułóż je na gruszkach i podawaj ciepłe. Wyjątkowym łasuchom podpowiadam jeszcze kropelkę miodu wieńczącą całość ;) Słodyczy nigdy dość. Smacznego!

15.10.12

Śniło mi się, że...

Słońce czepia się wszystkiego.
Wyciąga leniwie na trawie.
Rozsiada na liściach.
Na sweterkach i szalach.
Omotuje jabłka.
Wprasza się na gruszki.
Ja korzystam.
Ganiam liście.
Póki są.
I jest słońce.
I co nieco na drugie śniadanie :)


PASTA Z ORZECHÓW WŁOSKICH I KOZIEGO TWAROGU
GOAT CHEESE AND WALNUTS SPREAD

250 g koziego sera twarogowego
1-2 łyżki kwaśnego jogurtu naturalnego
szklanka orzechów włoskich
szczypta pieprzu czarnego

Orzechy zmiksuj w blenderze z łyżką jogurtu. Porcjami dodawaj serek i mieszaj dokładnie wszystkie składniki. Jeśli pasta będzie za gęsta dodaj drugą łyżkę jogurtu. Połączone składniki dopraw pieprzem według uznania i gotowe!
Podawaj w miseczce z sucharkami lub słonymi krakersami.


26.8.12

Będą prezenty ;-)

Co jakiś czas przychodzi ten dzień.
Zwykle co roku.
Może to być środa.
Albo piątek jak rok temu.
Albo nawet dziś.
Niedziela.
Urodziny.
Moje.
33.

Nie będzie postanowień.
Nie będzie obiecanek.
Białych kołnierzyków.
Bukiecików.
Będzie laba.
Malinowe paznokcie.
Dużo słodyczy.
Wino i śpiew.
Tak życzę sobie!

Nie mam tortu. Bo nie mam czasu.
Ale mam urodziny! I prezenty!
I zrobiłam sobie ciastko.

Wielki całus i miliony mniejszych.
Wasza Katarzynka.
♥ ♥ ♥  



CIASTKO URODZINOWE BARDZO OWOCOWE
MY BIRTHDAY CAKE 

Na ok. 6 ciastek:
155 g ulubionych herbatników
40-45 g orzechów włoskich
90 g roztopionego masła
250 g mascarpone (ja używam e’piu)
duuużo owoców sezonowych


Masło włóż do rondelka i roztop na bardzo małym ogniu. Odstaw. Herbatniki zmiksuj z orzechami. Dodaj masło, dobrze wymieszaj aż powstanie zwarta masa. Teraz możesz formować ciasteczka. Ja używam okrągłej kształtki do wyciskania porcji ryżu (średnica 7 cm). Na dużej desce ułóż papier do pieczenia, włóż 2 łyżki masy do kształtki i odciśnij piękne ciasteczko (ja robię ok. 1 cm wysokości).  Z podanej ilości wychodzi 5-6 ciasteczek. Wstaw do lodówki na 2 godziny.
Posmaruj każde ciastko solidną warstwą mascarpone i udekoruj ulubionymi owocami. Im wyższa dekoracja tym lepiej! Smacznego.



28.2.12

A gdyby tak coś...?

Ostatnio coraz częściej bierze mnie na „coś dobrego”.
Jednak, jak to z cosiami bywa, nikt nie wie czym są, jak smakują i gdzie ich szukać. Co gorsza, chwilowo zrobiłam się bardzo wybredna i nic nie spełniało moich wyobrażeń o cosiu doskonałym.
W poszukiwaniu inspiracji wybrałam się na bazarek. Mrozy odpuściły, a dobrze znane mi twarze znów zaczęły wyglądać
z drewnianych budek. Zrobiło się miło, swojsko, a nadzieje rosły… Błąkałam się między straganami i nic…

Może kalafior z jakimś sosem? Nie…
Może karmelowe pomarańcze… Też nie za bardzo…
W końcu zrobiłam codzienne zakupy i zrezygnowana wróciłam do domu. Rozpakowałam wszystko.
W siatce na dnie zostało samotne jabłko i kawałek gorgonzoli. A gdyby tak….
Znalazłam mojego idealnego cosia!
Chyba pozostanie nim na długo.
Zakochałam się.
Życzę wszystkim znajdowania tego, czego szukacie.
Misja zakończona.
Do następnego cosia więc…
Smacznego!



JABŁKA DUSZONE NA MAŚLE Z GORGONZOLĄ
STEWED APPLES WITH BUTTER & GORGONZOLA

Na 2 porcje:
1 duże słodkie jabłko
1 łyżka masła
10-15 dkg sera gorgonzola
pół łyżeczki brązowego cukru

Jabłko podziel na 8 kawałków. Wykrój gniazda nasienne, nie obieraj. W małym rondelku rozgrzej masło i ułóż w nim ćwiartki jabłka. Posyp cukrem i duś na średnim ogniu ok. 10 minut. Często przewracaj jabłka, łatwo mogą się przypalić. Płyn powinien zamienić się w gładki matowy syrop. Jabłka powinny być lekko podduszone, ale nadal twardawe w środku. Zdejmij z ognia i ułóż na jabłka pokrojony w kostkę ser. Ja podaję bezpośrednio w rondelku, w którym dusiłam jabłka. Można całość przełożyć na talerz układając z jabłek okrągły wianek. Gotowe! Na dodatek, może być białe pieczywo.


Pyszne!

21.2.12

Talerz w groszki :)


Dziś kolejny pomysł na szybką i dobrą zupę.
Od wystartowania do wcinania mija nie więcej niż pół godziny :) To jej pierwszy plus.
Jest obłędnie zielona. Wygląda jak soczysta łąka i na sam jej widok robi się gorąco. To drugi plus.
Dla miłośników strączków to wymarzony smak. Groszek i mozzarella są wyjątkowo zgodną parą, która zostawia sporo miejsca dla zdecydowanego smaku gałki. Wszystko łączy się idealnie. Taki oto trzeci plus.
Kolejne dopiszcie sobie sami siedząc nad gorącą miseczką, która nieśmiało zrzuca gruby zimowy szaliczek…
Smacznego Wam życzę!



KREM Z ZIELONEGO GROSZKU Z MOZZARELLĄ I GAŁKĄ MUSZKATOŁOWĄ
GREEN PEAS CREAM SOUP WITH MOZZARELLA & NUTMAG

450 g mrożonego zielonego groszku
125 g mozzarelli
2-3 szklanki bulionu drobiowego
2 łyżki śmietany 22%
pół łyżeczki mielonego kolorowego pieprzu
płaska łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej
łyżka oliwy z oliwek

Groszek wsyp do garnka, dodaj pieprz, zalej bulionem i gotuj ok. 15 minut. Odłóż kilka ziarenek do dekoracji. Dodaj gałkę, pokrojony w kostkę ser i gotuj na małym ogniu pod przykryciem ok. 10 minut. Zdejmij garnek z ognia i zmiksuj zupę na gładki krem. Dodaj oliwę i wymieszaj. Gotowe! Przelej zupę do miseczek i udekoruj pozostałymi ziarnkami groszku lub koperkiem.

15.2.12

Pasta alla Pesto (a nawet al pesto)

Alternatywa dla nudnych "kanapek z serem". Niby też z serem, ale inaczej niż zwykle.
To jedna z moich ulubionych past (obok tej z makreli). Robię ją bardzo często, w ilościach przemysłowych, a i tak zawsze znika szybciej niż planowałam. Lepszej rekomendacji nie szukam, ale smacznego życzę jak zawsze :)

 

PASTA ALLA PESTO

100-120g koziego sera twarogowego
pół pęczka świeżej bazylii
1-2 ząbki czosnku (z dwoma jest już naprawdę „czosnkowo”!)
4 łyżki oliwy z oliwek
płaska łyżeczka czarnego pieprzu mielonego

Serek przełóż do miski i dopraw pieprzem. Pozostałe składniki zmiksuj na gładką, przezieloną pastę! Dodaj do serka i dobrze wymieszaj. Gotowe! Pasta najlepiej smakuje na dość solidnie przypalonej grzance z białego pieczywa lub z bagietką. To też idealny dodatek do wędlin.


2.2.12

Krem z ricotty z domową konfiturą wiśniową

Na zakończenie słodka część rozgrzewającej zimowej cebulki. Bardziej na pocieszenie. Mniej na rozgrzewkę. Dobrze smakuje. Pięknie wygląda. W taki czas trzeba się rozpieszczać.
Gorąca herbata z sokiem malinowym. Deser z konfiturą…
Pamiętam jak jeszcze parę miesięcy temu przeklinałam chwile, kiedy na stole stało kilka kilogramów wiśni do wydrylowania i tona malin do przesmażenia. Dziś wiem, że to były myśli niegodziwe. Dzięki temu, co wtedy powstało zima jest jakaś znośniejsza :)
Już najwyższa pora. Sięgnijcie po zapasy! Krem z ricotty i śmietany pasuje do każdej domowej słodkości.
I byle do wiosny!


KREM Z RICOTTY Z DOMOWA KONFITURĄ WIŚNIOWĄ
RICOTTA CREAM WITH HOME MADE CHERRY JAM

200g słodkiej śmietany kremówki 36%
300g ricotty
2 płaskie łyżki cukru pudru
konfitury wiśniowe

Ricottę włóż do miski i delikatnie rozmieszaj na gładką masę. Odstaw do lodówki. Dobrze schłodzoną śmietanę ubijaj na średnich obrotach z cukrem pudrem aż będzie lekka i mocno ubita. Połącz delikatnie z ricottą, przełóż do foremek deserowych lub filiżanek i odstaw do lodówki na 1-2 godziny. Zaraz przed podaniem wyjmij z lodówki, przełóż na talerzyki, dodaj konfitury i… gotowe!

KONFITURY WIŚNIOWE
HOME MADE CHERRY JAM

2kg wiśni
800g cukru białego

Wiśnie dobrze umyj i wydryluj (jeśli w drylownicy, w pojemniku z pestkami zbierze się sok, przelej go do wiśni). Wiśnie włóż do dużej miski i zasyp cukrem. Odstaw na 10-12 godzin do lodówki. Dokładnie zlej z wiśni sok do rondla i delikatnie zagotuj. Do gotującego się soku partiami wkładaj wiśnie. Całość gotuj na małym ogniu 15-20 minut. Po tym czasie odstaw do całkowitego wystygnięcia. Kiedy wiśnie będą zimne, jeszcze raz je zagotuj i od razu przekładaj do słoików. Wiśnie do 2/3 wysokości słoika i dopełnij sokiem. Jeśli sok zostanie można go zlać do butelki. Słoiki zakręcaj kiedy konfitury są bardzo gorące. Smacznego!

17.10.11

Say, cheese!

Dziś mała wielka uczta. Cieplutka, gęsta i gładka lawa rozpusty w najczystszej postaci. Idealna na chłodne jesienne wieczory. Dla miłośników serowego rozpasania, doświadczenie niezapomniane! Nie ma co gadać, trzeba spróbować :)


PIECZONY CAMEMBERT Z ROZMARYNEM
ROASTED CAMEMBERT WITH ROSEMARY

1 camembert Le Rustique 250g na dwie osoby
łyżeczka oliwy
gałązka świeżego rozmarynu
jabłka, gruszki, bagietka…

Ser odwiń z oryginalnej folii i wyjmij kraciastą chusteczkę. Włóż go z powrotem do opakowania i w drewnianą pokrywkę, żeby mieć dwa dna. Wierzch camemberta posmaruj oliwą i obłóż rozmarynem. Rozgrzej piekarnik
do 200 stopni, piecz w środkowej części ok. 20 minut (zwykle stawiam pudełko na blachę do pieczenia, bo zdarza się, że ser pęka). Owoce pokrój w grube plastry i podaj do nabierania sera. Pasują tu również warzywa – papryka, seler naciowy, grillowany fenkuł albo cukinia. Smacznego!

30.9.11

Jesień jest do zupy

Choć pogoda za oknem była ostatnio baardzo litościwa to jesień się zbliża. Małymi kroczkami. Powietrze zmienia zapach, liście stają się cięższe i coś je ciągnie w dół. Chmury coraz rzadziej przypominają potulne baranki.
Pora powoli mościć gniazdo, robić zapasy i zbierać siły na gorsze czasy.
Truskawek już prawie nie pamiętam. Pomidorów za chwilę nie będzie. Maliny nie dają rady nadrabiać za wszystkich. Za oknem mamy jeszcze resztki pomidorów, ale po poziomkach ani śladu (tak, tak, wyhodowałam doniczkowe mutanty, bo jeszcze tydzień temu były :))
Na łóżku leży gruba kołdra, pod nią kot. W szufladach frotowe skarpety. Wieszak w przedpokoju musi dźwigać coraz więcej… I ja się pytam, co to wszystko znaczy?!

Czas na zupę! Cieplutką, gęstą, pachnącą… tak, pora wypełnić talerze, miski i kokilki! Garnki pełne zawiesistych i pachnących kremów na stół!
Którą wybrać na początek? Długo się nie zastanawiałam. Pora na pora!

PSss… Wszystkie proporcje, które podaję są raczej umowne :) Gotuję z głowy, rzadko korzystam z książek (mimo, że namiętnie je kolekcjonuje, czego pomimo upływu lat, G nie jest w stanie zrozumieć :)). Zależy mi bardziej na dzieleniu się pomysłami, inspiracjami i smakami, niż sztywnymi przepisami. Ile osób tyle gustów i wariacji. Mieszajcie, zmieniajcie, dodawajcie, ujmujcie. Byle Wam smakowało! O to chodzi w tej robocie!




ZUPA Z PORÓW Z KURKUMĄ I KOZIM TWAROGIEM
LEEK SOUP WITH GOAT CHEESE

3 pory (obcinam mniej więcej w połowie)
1 spory ziemniak
1 średnia biała cebula
Płaska łyżeczka kurkumy
1 łyżka masła
0,5 l – 0,75 l litra bulionu (może być też kostka warzywna lub mięsna)
10 dkg twarożku koziego

Pory pokrój w plasterki, ziemniaki i cebulę w kostkę. Wrzuć składniki do rondla na rozpuszczone masło i zrumień. Po ok. 5 minutach wlej do warzyw bulion i kurkumę. Gotuj aż składniki będą miękkie. Zwykle po 30-40 minutach zupa jest gotowa do podania i udekorowania kilkoma kawałkami koziego twarożku. Jeśli lubicie słono to oczywiście można zupę dosolić. Ja praktycznie nie używam daru Wieliczki, dlatego nie pojawia się on w przepisach.
Zupę można zmiksować, ale moim zdaniem porowe miękkie krążki wyglądają lepiej.