Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mięso. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mięso. Pokaż wszystkie posty

10.7.14

DLA WSZYSTKOZJADA

I dźwigam codziennie te siaty
chcę Ci coś ugotować
żebyś głodny nie chodził
żebyś miał siłę pracować

A ty mi w zamian przynosisz
zygzak łyżeczką skrobany
kostki, skórki, ogonki
I na jutro lepsze plany...


LETNIA MICHA
BOWL OF SUMMER

20 dkg bobu (ugotowanego i obranego)
20 dkg zielonego groszku (obgotowanego i obranego)
30 dkg wędzonej kiełbasy
puszka pomidorków cherry (u mnie Mutti, 400 g)
1 mała cukinia
pół średniej czerwonej papryki
1 średnia cebula
1 mały ząbek czosnku
garść rukoli
4 łyżki oliwy
sól, pieprz do smaku

2 łyżki oliwy rozgrzej na patelni na sporym ogniu. Wrzuć pokrojony w plasterki czosnek. Smaż, aż plasterki zbrązowieją, ok. 2 minuty. Wyjmij czosnek z tłuszczu i wyrzuć. Dodaj na patelnię pokrojoną w plasterki kiełbasę. Kiedy się przysmaży, wrzuć pokrojoną w kostkę cebulę i smaż razem jeszcze 3-4 minuty. Zdejmij z patelni.
Wlej na patelnię pozostałą oliwę i rozgrzej. Dodaj pokrojoną w plasterki cukinię i paprykę. Smaż ok. 5 minut na dużym ogniu. Dołóż kiełbasę i cebulę, wlej pomidory z puszki. Zmniejsz ogień i duś pod przykryciem ok. 10 minut. Dopraw do smaku, dodaj groszek, gotuj minutę. Przełóż do miseczek, na wierzch ułóż bób i rukolę. Podawaj z bagietką. Smacznego!

11.6.14

ZIEMNIAKI. KURKI. KOPEREK.

Dobrze być dziewczyną. Nie trzeba się bić i wiązać butów. Siniaków jest mniej. Więcej pstrych myśli i porywów serca. Zawsze jest się kim zasłonić.
Mogą sobie dziewczyny nic nie udowadniać, tylko godzinami układać włosy. Śpiewać pod nosem i tupać. Robić duże z małego, dramat z tego i owego.
I dziwić się mogą dziewczyny chłopakom i kręcić nosami.
I robić na przekór. I kochać na zabój. W końcu jeszcze wiosna!


MŁODE ZIEMNIAKI Z KURKAMI I KIEŁBASĄ
POTATOES, CHANTARELLE MUSHROOMS, SAUSAGE

Na dwie porcje:
10-12 średnich młodych ziemniaków
30-40 dkg świeżych kurek
20 dkg wędzonej kiełbasy
1 średnia cebula
koperek do posypania
łyżka masła
łyżka oliwy
sól, pieprz czarny
3 gałązki świeżego tymianku


Ziemniaki umyj i oczyść, ugotuj w skórce, w osolonej wodzie. W tym czasie oczyść kurki, dobrze umyj pod bieżącą wodą. Cebulę i kiełbasę pokrój w drobną kostkę.
Obsmaż kiełbasę na rozgrzanej oliwie, ok. 4-5 minut na dużym ogniu. Dodaj masło, tymianek i kurki. Obsmażaj razem ok. 10 minut. Kiedy płyn z kurek w połowie odparuje dodaj cebulę.
Posól do smaku i dodaj pieprz (ja daję solidne pół łyżeczki, lubię pieprzne kurki). Zmniejsz ogień, dodaj ziemniaki i podgrzewaj wszystko razem jeszcze 2-3 minuty. Wyjmij i wyrzuć gałązki tymianku, przełóż na talerz, dodaj świeży koperek. Podawaj ze szklanką zimnego zsiadłego mleka. Smacznego!


30.5.14

OBIAD MAŁO POLSKI

Na trzecim piętrze nikomu się nie spieszyło.
Dzień leciutko uniósł powieki.
Było szaro i chłodno.
Idealnie żeby być dla siebie całym światem.


Na dwie przemoczone osoby:

kasza:
60-70 g grubej kaszy bulgur
60 g sera feta
pół szklanki ziaren słonecznika
kilka gałązek natki pietruszki
4-5 dużych listków świeżej mięty
3/4 szklanki gorącego bulionu warzywnego (do zalania kaszy)

Kaszę wsyp na sitko, opłucz pod zimną wodą. Przełóż do miski i zalej bardzo gorącym bulionem (mniej więcej centymetr ponad poziom kaszy). Nakryj pokrywką lub talerzykiem i odstaw na ok. 20 minut. Po 10 minutach można kaszę wymieszać. Kiedy będzie miękka odlej nadmiar płynu, jeśli coś zostanie.W międzyczasie wsyp pestki słonecznika na suchą patelnię i upraż na lekko złoty kolor, ok. 3 minuty. Natkę i miętę posiekaj, fetę pokrój
w małą kostkę. Wymieszaj wszystko z kaszą.

kuleczki sezamowe:
200-250 g mielonego mięsa wieprzowego
(u mnie pół na pół karkówka/ surowy boczek)
pół łyżeczki mielonego cynamonu
pół łyżeczki mielonego kuminu
pół łyżeczki mielonego czarnego pieprzu
skórka otarta z połowy cytryny
kilka łyżek sezamu (do obtaczania kulek)
sól do smaku
kilka łyżek oliwy do smażenia

Mięso włóż do miski, dodaj dwie łyżki zimnej wody. Wszystko dokładnie wymieszaj ze skórką z cytryny i ze wszystkimi dodatkami, oprócz sezamu. Sezam wsyp do wysokiego kubka. Formuj z mięsa małe kulki (średnica ok. 2 cm) i obtaczaj w sezamie. Wystarczy wrzucać po jednej mięsnej kuleczce do kubka z sezamem i energicznie nim potrząsać. Mięso idealnie oblepi się ziarenkami i nie straci kształtu. Smaż kuleczki na patelni, na kilku łyżkach mocno rozgrzanej oliwy, ok. 5-6 minut.

sos miętowy:
mały kubeczek jogurtu naturalnego
łyżeczka miodu malinowego
3-4 listki świeżej mięty
sól, pieprz do smaku

Jogurt przełóż do miseczki, dodaj miód, posiekaną drobno mięte i dopraw do smaku. Sos najlepiej zrobić dzień wcześniej, żeby jogurt przeszedł smakami dodatków.

Danie najlepiej podawać udekorowane ćwiartką cytryny, którą można skropić mięso. Smacznego!

4.3.13

Dzik i przepiórka szukają wiosny

Dzisiejszy dzień mógłby coś przynieść.
Dobrą myśl w złą godzinę.
Karnawał na balkonie.
Albo chociaż burzę w szklance wody.
Jedno jest pewne.
Kiedy przyjdzie wiosna nie będę tracić czasu.
Tylko kiedy to będzie?

Na oczekiwanie dobry jest dzik. Na dłużący się czas przepiórka. Na długie oczekiwanie koniecznie i dzik i przepiórka.
A schab z dzika pieczony przez Gie. w niskiej temperaturze to już w ogóle jest dobry na wszystko...
♥
Tygodnia cudów Wam życzę!


SCHAB Z DZIKA Z PIECZARKAMI I JAJKIEM PRZEPIÓRCZYM
WILD BOAR LOIN WITH MUSHROOMS & QUAIL EGG

Na 2 porcje mięsa:
350 g schabu z dzika (w kawałku)
łyżeczka suszonego majeranku
sól, pieprz do smaku
1-2 łyżka masła do smażenia

Na 2 porcje pieczarek:
5 dużych pieczarek
płaska łyżka masła
1 łyżka sosu Worcestershire

Mięso oczyść i umyj, posyp solą, pieprzem i majerankiem, odstaw na ok. 2 godziny do lodówki. W międzyczasie rozgrzej piekarnik do temperatury ok. 96 stopni (nie musi być idealne, ważne, żeby temperatura nie przekroczyła 100 stopni). 
Na patelni rozpuść masło. Obsmaż mięso ze wszystkich stron na bardzo dużym ogniu, aż powstanie brązowa skórka. Obsmażony schab przełóż do naczynia do pieczenia, wbij termometr i piecz aż mięso osiągnie temperaturę ok 60 stopni, wtedy będzie gotowe. Zwykle zajmuje to około godziny. 

Pieczarki dobrze umyj lub obierz, pokrój w cienkie plasterki. Masło rozgrzej na patelni, wrzuć grzyby i obsmażaj na dość dużym ogniu, żeby nie puściły wody. Powinny brązowieć, a nie się dusić. Kiedy pieczarki nabiorą koloru wlej sos i smaż jeszcze ok. 1-2 minuty, aż wyparuje ostrość octu. Gotowe.

Dzika można serwować z purée ziemniaczanym i grzybkami marynowanymi, lub tak jak na zdjęciach - na grzance z pieczarkami i sadzonym jajkiem przepiórczym. Smacznego!


2.1.13

Coq au vin i nie taka pechowa trzynastka

Kochani, w nowym lepszym roku życzę Wam!

Samych dobrych zwrotów akcji.
Wysokich lotów i miękkich lądowań.
Pełni szczęścia i głowy w chmurach.
Wiecznej wiosny w sercach.
Pary w garach i pełnych rąk roboty.
Dziecięcej ciekawości i babcinej mądrości.

Na dobry początek coq au vin. Jeden z moich ulubionych początków ;)

PSss. Jeśli wpuszczasz do kuchni Gie (który uznaje to danie za popisowe) to kurczak robi się sam i jest przepyszny ;) Jeśli akurat nie ma u Ciebie Gie, to podwijasz rękawy i działasz na własną rękę, a robi się to tak:



COQ AU VIN*

Na 4 duże porcje:
1 cały kurczak (ok. 1,8 kg)
140 g wędzonego boczku
15 szalotek lub bardzo małych cebulek
750 ml czerwonego wina wytrawnego
300 g pieczarek
1 marchewka
1 pietruszka
1 por (biała część)
1/4 średniego selera
4 ząbki czosnku
1 łyżeczka otartego tymianku
1 łyżeczka świeżego rozmarynu
3 płaskie łyżeczki koncentratu pomidorowego
2 liście laurowe
mąka i masło do smażenia
natka pietruszki do posypania
sól, pieprz

Kurczaka podziel na części wycinając piersi, nogi z podudziami i skrzydełka. (szyjka i korpus są idealne do ugotowania bulionu). Natrzyj do smaku solą i pieprzem, oprósz mąką. W naczyniu do pieczenia rozpuść masło i obsmaż kurczaka razem z połową szalotek (obranych, ale w całości), połową boczku pokrojonego w dużą kostkę i 2 ząbkami czosnku przekrojonymi na pół. Gdy kurczak mocno zbrązowieje dodaj resztę czosnku, drobno posiekanego, wlej wino i dodaj koncentrat. Zagotuj, dodaj zioła, obrane i przekrojone na pół warzywa i przyprawy. Przykryj, włóż na 80 minut do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni.
W tym czasie, na patelni rozpuść 25 g masła, wrzuć resztę szalotek (obranych, ale w całości) i zalej połową szklanki wody. Gotuj na niedużym ogniu, aż szalotki będą miękkie, a płyn odparuje. Wrzuć resztę pokrojonego w kostkę boczku i pokrojone w duże kawałki pieczarki. Dodaj pół łyżki masła. Smaż aż boczek i pieczarki będą złociste. Wyciągnij kurczaka z piekarnika, wyjmij marchewkę, pora, selera i pietruszkę, a zawartość patelni wrzuć do naczynia z kurczakiem i zamieszaj. Kurczaka podawaj posypanego natką pietruszki. 

Nam najbardziej smakuje z chlebem, który idealnie wchłania sos ;) Jest to jedno z najcudowniej pachnących dań jakie istnieją. Już samo gotowanie i wąchanie mogłoby wystarczyć, ale, że diety nam nie grożą to zjadamy wszystko w dwa dni ;) Smacznego!

*Przepis powstał na bazie coq au vin z książki "John Torode's chicken and other birds".


16.5.12

Tak, na pewno lubię deszcz!


I znowu jesień
Szybko zleciało…
Parasol pod ręką.
Płaszcz na wieszaku.
Tylko grzybów brakuje.
I grzmotów…
Ale za to Gie wrócił do kuchni!
I jest obiad.
Ciepły.
Gęsty.
Pyszny.
Ze śmietaną.
I z serkiem.
I jesteśmy jeden obiad bliżej.
Do wiosny.
Smacznego kochani!


WOŁOWINA A LA STROGANOFF
QUICK STEAK & MUSHROOMS STROGANOFF*

Na obiad dla 2 osób:
200 g mięsa wołowego, np. rumsztyk
200 g pieczarek
70 ml śmietany 18%
80 g serka light, np. Philadelphia
150 ml bulionu wołowego
2 łyżki octu winnego (czerwony lub biały)
1 średnia zielona papryka
1 czerwona cebula
2 ząbki czosnku
oliwa do smażenia
mielona papryka czerwona łagodna do smaku

Mięso umyj, osusz i pokrój w cienkie paski. Czosnek drobno posiekaj. Na patelni rozgrzej dobrze dwie łyżki oliwy i podsmażaj na niej mięso z czosnkiem, 3-4 minut. Zdejmij mięso z patelni. Paprykę i pieczarki pokrój w paski i wrzuć na patelnię doprawiając papryką sypką (u nas 1 łyżeczka) i podsmażaj ok. 10 minut. Serek połącz ze śmietaną (serek jest light tylko dlatego, że z pełnotłustym jest za naprawdę ciężko :)). Na patelnię dodaj ocet winny i odparuj. Wlej wywar, a kiedy zacznie się gotować dodaj serek ze śmietaną. Podgrzewaj całość 2-3 minuty. Wrzuć mięso, poczekaj jeszcze minutę i gotowe!

Powyższy przepis to przepis bazowy. Do tego dania zwykle dodaje się jeszcze musztardę lub sos Worcester. Można dodać świeży tymianek, pastę pomidorową lub świeże pomidory. Na fotce jest właśnie wersja z pomidorami. Eksperymentowanie zawsze mile widziane :)
Można podawać z grzankami albo z ryżem.
Smacznego!


* Przepis powstał w oparciu o danie o tej samej nazwie z książeczki GoodFood 101 „Easy student dinners”

25.4.12

Mamma Mia w kuchni ep. 2


Mamine zapasy powoli topnieją… Po zrazach zostało wspomnienie. Buraczki się rozeszły. Schab pieczony zmienił się w schab zjedzony. Został obiecany boczek. Już tylko na zdjęciach…

Dlaczego boczek, kiedy wreszcie zaczyna się wiosna i pora na zielone? Jako dobra gospodyni muszę zostawić Wam coś treściwego. Do kanapki do szkoły, na ciepło po pracy. Żebyście nie zostawali głodni. Żeby nie burczało Wam w brzuchach
kiedy mnie nie będzie…

Wkrótce opuszczam Was i moje skromne blogowe progi na czas jakiś.
Niedługi.
Odpocząć.
Na piasku.
W słońcu…

Pamiętajcie żeby rano wypijać kakao (prymusi powiększą zestaw o owsiankę).
Pamiętajcie o drugim śniadaniu.
I o fladze na 2 maja.
O szparagach.
Jedzcie regularnie, obiad zawsze z zupą.
Na deser owoce i tylko trochę czekolady.
Zawsze myjcie zęby przed snem i nie podjadajcie w łóżkach!

I bawcie się dobrze ♥
Katarzynka

PSss. Kinia, żadnego ciasta po 23 :)



PIECZONY BOCZEK Z MAJERANKIEM
ROASTED BELLY PORK WITH MARJORAM

Boczek surowy w kawałku ok. 1-1,5 kg
2 płaskie łyżeczki soli
2 łyżki suszonego majeranku
pół główki czosnku
10 śliwek suszonych (opcjonalnie)
Kilka gałązek świeżego majeranku (opcjonalnie)
sznurek

Mięso umyj i osusz, natrzyj solą. Obrany czosnek rozgnieć nożem i wymieszaj z suszonym majerankiem. Natrzyj mięso dokładnie, przełóż do miski i wstaw na kilka godzin do lodówki.
Czas zwinąć boczek i związać, żeby rolada nie rozwinęła się w czasie pieczenia. W wersji na bogato, roladę można zwinąć układając na środku świeży majeranek i śliwki. Zwiń mięso dość ciasno i obwiąż sznurkiem. Przełóż boczek w rękaw do pieczenia i włóż do brytfanki.
Nagrzej piekarnik do 190 stopni i piecz mięso około 1,5-2 godzin. Na ostatnie 20 minut możesz rozciąć rękaw żeby skórka na boczku była mocno przypieczona.
Smacznego!



11.4.12

Mamma Mia w kuchni i uczciwa kanapka


Święta, święta, a tuż przed… mamy ruszyły z bloków startowych w kierunku jasno wyznaczonego celu. Zaopatrzyć dzieci
w przemysłowe ilości dóbr wszelakich, które starczą, co najmniej do grudnia. Bo zaganiane, bo im się nie chce, bo nie potrafią,
bo same to na pewno sobie tego nie zrobią… Prawda! W życiu nie zrobię tego, co dostaję od mamy w wałówce.

Przy każdej wizycie ja i Gie kurtuazyjnie narzekamy „ojjj mamuś, mamuś, po co ty tyle tego narobiłaś”.
Odzew, jak zwykle, „ojjj zjecie, zjecie”. Też prawda!
I tak, w ramach akcji "ojjj zjecie, zjecie" pozyskaliśmy - porcję kaczki z jabłkami (zjedzona), zrazy z boczkiem i ogórkiem (jedzone), pieczony schab w ziołach (przepis dziś) i pieczony boczek z majerankiem (przepis niebawem).

O ile moja teoria jest prawdziwa i poziom radości pojedynczej mamy wyrażany jest w ilości wynoszonych od niej pakunków to moja powinna być nieprzerwanie szczęśliwa przynajmniej tydzień…
Mamuś, I ♥ You.

Życzę Wam smacznego, nie tylko do święta :)



PIECZONY SCHAB Z ZIOŁAMI I CZOSNKIEM
TRADITIONAL ROASTED PORK LOIN WITH HERBS & GARLIC

schab karkowy w kawałku ok. 1,5 kg
2 płaskie łyżeczki soli
1 łyżka suszonego majeranku
1 łyżka suszonego tymianku
3 liście laurowe duże
pół główki czosnku

Mięso umyj i osusz, natrzyj całą solą. Obierz czosnek, rozgnieć i wymieszaj z ziołami. Mieszanką dokładnie natrzyj mięso i obłóż listkami laurowymi. Przełóż schab do sporego naczynia, przykryj i odstaw na noc do lodówki.
Następnego dnia wyjmij mięso, zdejmij listki (spalą w trakcie pieczenia) włóż schab w rękaw do pieczenia i wlej to co pozostało
w naczyniu. Nagrzej piekarnik do 190 stopni i piecz mięso około 2 godzin. Mamowy schab (zawsze) jest miękki, soczysty i bardzo ziołowy. Powodzenia!

A jak już schab będzie gotowy to polecam moją „UCZCIWĄ KANAPKĘ”!

UCZCIWA KANAPKA
HONEST SANDWICH

2 kawałki chleba ze słonecznikiem
2 uczciwe plastry pieczonego schabu
rzeżucha (ilość zależy od upodobań)
4 cienkie plasterki okrągłej białej rzodkwi
łyżeczka ostrej musztardy
3 korniszonki
oliwa z oliwek

Chleb skrop oliwą i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 5-7 minut aż będzie chrupiące i złote na brzegach
(ja zwykle mam czarne, bo lubię :)). Ogórki przekrój wzdłuż na pół. Przełóż pierwszą kromkę na talerz i układaj warstwy – chleb-schab-musztarda-rzeżucha-rzodkiew-chleb-schab-musztarda-rzodkiew-kormiszonki-chleb. Drugie śniadanie jak z bajki!


PSsss... Wałówka miała też swoją mroczną stronę. Po mamowych zrazach Gie przeszedł gorzkie rozczarowanie swoją kuchnią i czynionymi wysiłkami. Postanowił to rzucić :) Nie wiem kiedy znów ugotuje… Kulinarną przyszłość Gie okryła gęsta mgła…
Ale schab jest re-we-la-cyj-ny!

smacznego :)

12.12.11

Perliczka pieczona na prawym boczku

- A gdybyśmy tak kupili jakiegoś ptaka w całości?
- Jakiego?
- Jakiegoś dziwnego.
- I co z nim zrobimy?
- Nadziejemy go! I całego zjemy!
- Ale upieczemy najpierw?!
- Upieczemy!
No i tak powstała nadziewana perliczka zawinięta w boczek. Przepis zupełnie spontaniczny i od pierwszego razu, powiem nieskromnie, bardzo udany. Sporą część sukcesu zawdzięczamy samej perliczce. To stworzenie dość osobliwe i wyjątkowo ładne (w wersji jeszcze z piórami:)). Żyje w dużych rodzinach, pochodzi z Afryki, a do tego jest wytrwałym biegaczem i troskliwym rodzicem. Już na pierwszy rzut oka widać, że bliżej jej do dzikiego ptactwa niż statecznej kwoki. Mała, dobrze umięśniona, z niewielką ilością tłuszczu (podobno ma go najmniej ze wszystkich ptaków hodowlanych). Smak perliczki jest „konkretniejszy” niż kurczaka, ale nie aż tak wytrawny i charakterystyczny jak ptactwa żyjącego zupełnie dziko. To bardzo fajna propozycja na świąteczny obiad lub ważną okazję. Dzięki tłustej kołderce i nadzieniu, mięso nie wysycha. Boczek można zastąpić cieniutkimi plastrami dobrej słoniny. Wytapiający się tłuszcz świetnie łączy się ze smakiem mięsa. Perliczka ważąca około 1,2 kg wystarcza na bardzo konkretny obiad dla dwóch osób lub trzy przyzwoite porcje bez przejedzenia :)







NADZIEWANA PERLICZKA PIECZONA NA PRAWYM BOCZKU
STUFFED GUINEA-FOWL ROASTED WITH BECON

perliczka mrożona, ok.1,2 kg
100 g bardzo cienkich plasterków boczku lub dobrej słoniny
50 g wątróbek kurzych
4 łyżki pęczaku
pół pęczka natki pietruszki
igła, nitka

Pęczak opłucz, ugotuj, odlej wodę i odstaw do wystygnięcia. Wątróbkę pokrój w drobną kostkę, dodaj posiekaną natkę i chłodny pęczak. Białko ubij na sztywno i wymieszaj delikatnie z pozostałymi składnikami. Nadziej perliczkę i szczelnie zaszyj. Obłóż ptaka boczkiem, owiń nicią, żeby boczek nie spadł w czasie obracania. Włóż perliczkę do brytfanki i piecz ok. 1,5 godziny w 180°C (wstaw perliczkę do nagrzanego piekarnika). Obróć po 45 minutach, raz na jakiś czas polewaj tłuszczem, który wytopi się z boczku. Podawaj z pieczywem lub z pieczonymi ziemniakami. Dziecinnie łatwe, a oryginalne i bardzo dobre! Smacznego!

17.11.11

Gie Gotuje!

W niedzielę, w prezencie od Gie dostałam obiad. Bo Gie postanowił zostać regularnym kucharzem.
Uzbrojony w swoje rozliczne notatki i książki opanowuje całą kuchnię. Nie tylko nie da się tam wejść, ale i nie można. Gie nie potrzebuje babskiego gadania. To źle wpływa na nerwy. Gie pracuje i nikt nie może mu patrzeć na ręce. Może to i lepiej. Wystarczy kwadrans, żeby efekty uboczne gotowania skutecznie zablokowały wyjście :)
Zostaję po drugiej stronie. Nie patrzę, ale w obawie o nasz dom, nasłuchuję. Gie odmierza co do centymetra, odważa co do grama, odlicza co do sztuki. Stuka, płucze, tłucze, kroi, łamie… Wszystko sprawdza po trzy razy,
czyta na głos. W końcu przystępuje do zdecydowanych działań. Zaczyna gotowanie po męsku…

Gie upodobał sobie mięso. Jest mistrzem wołowych steków. Potwierdził na sobie, a konkretnie na mięsie, wyższość techniki Mistrza White’a nad smażeniem Ramseya. Nie dotyka, smaży na oko, do pierwszej krwi. Wychodzą idealne
i na pewno doczekają się osobnego posta. Teraz jest czas wieprzowiny. Gie wyszperał już dziesiątki przepisów
i drugie tyle wymyślił. Na pierwszy ogień poszedł pikantny schab pieczony z warzywami. Obiad wyszedł naprawdę dobry. Mięso nie wyschło, warzywa były w sam raz. Ziemniaki idealnie się przypiekły, a czosnek pysznie zmiękł. Wszystko w mig zniknęło z talerzy…

Kiedy Gie opuszcza kuchnię nic już nie jest takie jak dawniej :) Zmywarka chodzi przez dwie doby, bez przerwy.
Ale Gie jest szczęśliwy i spełniony. Domownicy najedzeni i dumni. Brawo mój Gie!
Polecam męskie danie z pełną odpowiedzialnością :)




WIEPRZOWINA PIECZONA Z WARZYWAMI
ROASTED PORK WITH VEGETABLES
W oparciu o przepis z książeczki „Good Food, 101 easy student dinners”

3 grube kotlety schabowe (z kością lub bez)
1 bulwa kopru włoskiego - fenkuł
1 duża papryka czerwona
5-6 ząbków czosnku (bez obierania)
3 szalotki (bez obierania)
300 ml rosołu drobiowego
2 łyżeczki tymianku (lub kilka gałązek świeżego)
10 średnich ziemniaków (ze skórką)
ok ¼ puszki pomidorków koktajlowych Mutti Pomodorini di collina
pieprz mielony kolorowy do smaku
kilka plasterków papryczki chilli

Warzywa umyj, pokrój w ósemki, szalotki na pół (jeśli ziemniaki będą małe wystarczy też na pół). Wszystkie składniki poza mięsem wrzuć do brytfanny, zalej rosołem i piecz pod srebrną folią ok. pół godziny, na 180-200 stopni. Później zdejmij folię, dołóż wołowinę, dopraw do smaku pieprzem według uznania. Jeśli w brytfannie będzie bardzo dużo sosu, część można odlać. Piecz jeszcze 20 minut w większej temperaturze, 200-240 stopni, aż warzywa się przypieką. Gotowe!