23.12.11

8 dni do końca...

Pora się pożegnać... do nowego roku :) Już wszystko gotowe.
Jeszcze tylko biedny Gie próbuje się przebić przez stumilowy korek (to gorsze niż najgorsze zaspy). Zimy chyba nie będzie... a może czeka nas jutro miła biała niespodzianka? Zobaczymy. Jedyne czego mi brakuje w te Święta to śniegu. Oprócz niego mam wszystko i wszystkich.

Kochani, to pierwsza gwiazdka mojego bloga. W imieniu swoim i bloga oczywiście, życzę Wam wszystkiego co najlepsze. Jedzcie, obżerajcie się, przejadajcie się, narzekajcie, że wszystkiego jest za dużo i jedzcie dalej... Niech spełnią się wszystkie Wasze marzenia i noworoczne postanowienia.

Jak co roku, na Sylwestra wyruszymy do Białowieży. Żubry i moje dwie kochane klempki już na nas czekają. Żegnam się więc łosiowymi pozdrowieniami, a przepis na ciastowe zwierzaki z masą bakaliową zawiśnie zaraz po moim powrocie.

Wszystkiego pysznego!



6 komentarzy:

katie pisze...

Świetne łosie :) Wszystkiego najlepszego, cudownej przerwy świątecznej :)

Konwalie w kuchni pisze...

Samych wspaniałości!

miss_coco pisze...

Wesołych świąt ! łoś przepiękny ;))

Aurora pisze...

Wszystkiego dobrego, cudownego, czekoladowego i oby wiele kolejnych gwiazdek blogowych :D

onionchoco pisze...

Dziękuję Wam bardzo za życzenia. Spełnienia marzeń małych i dużych w każdym dniu nowego roku!

amaggie pisze...

Każdy nowy rok jest szansą, by coś zacząć na nowo...
Podobnie jak każdy miesiąc, każdy dzień, każda godzina i sekunda.
Każda chwila...
Tylko gdy zmienia się ta ostatnia cyfra przy pełnej dacie - jest jakoś łatwiej...
Łatwiej wziąć się za siebie...

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!