19.7.12

372 dni temu...


Szybko złapałam się na tym, że nie patrzę na zegarek. Nawet go nie potrzebuję. Tu wszystko ma swoje tempo i czas.
Nawet obcy szybko się dopasowują. Inaczej się nie da.

Niecierpliwych i „nowych” widać gołym okiem. Wystarczy jeden fałszywy ruch, żeby zmącić nurt spokojnie płynący ulicami
i chodnikami. Wszystko jest z góry zaplanowane i nikt nie próbuje się buntować.

Natura dyktuje zasady. Życie budzi się wczesnym rankiem i zasypia, kiedy tylko słońce zaczyna być naprawdę nieznośne. Sycylijczycy znikają błyskawicznie w zacienionych kamienicach i miasto wymiera.
I tylko niezmordowani turyści, resztkami sił ciągną od placu do placu...

Tak było w zeszłym roku.
Czas znów się pożegnać.
I przywitać w innym miejscu.
Lądujemy w Dubrowniku.
Jedziemy do Czarnogóry.
Czekamy niecierpliwie.
Spodziewamy niespodziewanego.
Wracamy szczęśliwsi.
Do poczytania za jakiś czas!

Uściski i z blogiem kochani 
Wasza Katarzynka


28 komentarzy:

ewelajna pisze...

Dubrownik... moja miłość:)
Dużo dobrego, Katarzynko!

katarzynka pisze...

ewelajna - dzięki kochana! Wykrzyczę Twoje uczucie jak tylko wyląduję :)

Madame Edith pisze...

Cudne zdjęcia z wakacji. Włochy są przepiękne, ale jestem pewna, że Dubrownik i Czarnogóra również Was w sobie rozkochają. Ja byłam tam już 7 długich lat temu. Wrażenie pozostało do dziś.

Czarnogóra to według mnie najpiękniejszy europejski kraj (w kwestii krajobrazów), a i ludzie niezwykle mili.

Udanego wypoczynku,
Edith

katarzynka pisze...

Madame Edith - czytasz w moich myślach! Właśnie odpisując Ewelinie pomyślałam, że byłam w Chorwacji 2 lata temu, a pamiętam wszystko jakby to było wczoraj. Sycylię kocham ogromnie, ale to jednak w Chorwacji zamieszkam na starość :)
Pozdrawiam Cię serdecznie.

alucha pisze...

Zdjęcia bardzo klimatowe!
Rybek trochę żal (mimo, że je jem) i te śmieci. Podobno Włochy to bardzo zanieczyszczony kraj - prawda to?

Ciekawa jestem tegorocznych wrażeń :))

Pozdrawiam!

katarzynka pisze...

alucha - dzięki. No rybek mają tam sporo, ale robią z nich tak dobre rzeczy i tak szanują każdy kawałek, że żalu naprawdę nie ma.

Na Sycylii nie jest brudno, nie brodzi się po kolana w śmieciach :)
To raczej Neapol słynie ze śmieciowych gór. Ta na zdjęciu była jedyną, jaką na Sycylii widzieliśmy, więc nie jest źle.

Ojjj, ja też już jestem ciekawa, nawet baardzo :) Wrócę to wszystko opowiem i pokażę. Najlepszego!

Jagoda pisze...

Wypoczywajcie zatem! :)

sheandhim+the cat pisze...

udanych zatem! żebyście naładowali baterie na cały następny rok.
a zdjęcia sprzed roku są niesamowite!

katarzynka pisze...

Jagoda - obiecuję, że będę :)

She - dziękuję za dobre słowa. Cieszę się, że się podobają. Ojj tak, akumulatory już spakowane ;)

Konwalie w kuchni pisze...

Cudownych wrażeń!:)

katarzynka pisze...

Magda - wielkie dzięki! Liczę na nie :)

olć pisze...

udanych wakacji :) i smacznych!

katarzynka pisze...

olć - dziękuje za życzenia. Im ich więcej, tym większe szanse na spełnienie :) Pozdrawiam Cię serdecznie.

kachna pisze...

Ale piekne wspomnienia! Jednak Sycylia me ten swoj niepowtarzalny barokowy urok:) ...A ja tam jeszcze nie bylam:(
Nie wiem czy jestes jeszcze TU czy juz TAM...? Ale niezaleznie od miejsca, zycze Ci wielu wspanialych wrazen, pieknej pogody i szczesliwego powrotu:)
Buzka!:*

katarzynka pisze...

Kachna - dzięki kochana! Jeszcze tu, tam od środy. Pakuje manatki :) Będę tęsknić!
Może w któryś weekend umówimy się w Palermo na poranną kawę? :))))
Buuuziaki

Lovelykate pisze...

Piękne zdjęcia.
Byłam 3 razy w Chorwacji i ani razu nie dojechałam do Dubrownika. Aż wstyd, bo to podobno piękne miejsce :)
Dobrego wypoczynku :)

Karola pisze...

piękne zdjęcia:)

Amber pisze...

I niech tak pięknie będzie Ci zawsze!

katarzynka pisze...

Lovelykate - wstyd to może nie, ale szkoda duża! Dubrownik jest cudny. Już masz plan na wakacje :) Pozdrawiam Cię serdecznie.

Karola, Amber - dzięki kochane! Wszystko już prawie spakowane. Pogoda sprawdzona, aparaty wyczyszczone... za chwilę w drogę! Buuuziaki

Marta@Co Dziś Zjem Na Śniadanie? pisze...

Wspaniałego wyjazdu!

magda pisze...

cudne zdjęcia, które sprawiają, że Ci zazdroszczę ;) udanej dalszej części wyjazdu!

Nieśka pisze...

Fantastyczne zdjęcia i miejsce, a to na końcu najsmaczniejsze:P!

katarzynka pisze...

magda - spóźnione, ale szczere - dziękuję! Było nawet lepiej niż miało być :)

Nieśka - dzięki kochana! Ojjj tak, tam dobrego nie brakuje, zwłaszcza tego czerwonego.

Trawojady pisze...

Kochana Onionchoco.

Uwielbiam Cię czytać. Nie mówiąc już o tym przepysznym żarciu w ogóle.

katarzynka pisze...

Trawojady - dzięki kochana! Mam nadzieję, że coś do pojedzenia dla Was wybierzesz, bo jak widać mięska niewiele :)
:*

Anonimowy pisze...

Robisz fenomenalne,zjawiskowe,bardzo prawdziwe zdjęcia...
(o potrawach,aromatach i smakach nie wspomnę)
Gdzie ja byłam, że dopiero niedawno Ciebie odkryłam ?
Przepadłam na amen....
(i nie słodzę...uwielbiam Cię)
Cedra.

katarzynka pisze...

Cedra - ależ ja mam szczęście mieć takich Czytelników jak Ty! Jak zawsze bardzo i szczerze Ci dziękuję. Właśnie dzięki takim komentarzom cały czas tak samo mi się chce. Dziękuje Ci bardzo! Mam nadzieję, że jeszcze przed nowym rokiem wyrobię się z tegoroczną recenzją wyjazdową.

Anonimowy pisze...


To ja dziękuję, że jesteś....
Buziaki ....i czasu dużo życzę...:):):)