Siedzenie przy gorącym piekarniku i zaglądanie przez szybkę zawsze mnie cieszy. I choć tym razem nie wyniuchałam moich ulubionych ziemniaków z czosnkiem i rozmarynem to widok też był fajny. Serca, gwiazdki i niedźwiadki pachniały masłem i cukrem. Kocham te ciasteczka! I wiem, że nie tylko ja :)
CIASTECZKA Z KAŻDEJ OKAZJI
EASY BUTTER & SUGAR COOKIES
200 g masła
200 g cukru
2 jajka
500 g mąki pszennej
ewentualnie:
80g potłuczonych migdałów/ orzechów włoskich/ nerkowców/ rodzynek
gruby cukier brązowy do dekoracji
Utrzyj masło z cukrem na gładką masę, a potem dodawaj jajka, jedno po drugim. Nawet jeśli składniki lekko się rozwarstwią to nie szkodzi, mąka je połączy. Po dodaniu jajek można dodać ulubione orzechy, albo nie dodawać nic.
Z orzechami czy bez, czas na mąkę. Najlepiej dosypywać małymi porcjami i mieszać. Czasami idzie na tyle ciężko,
że nie udaje mi się dodać aż pół kilo :) Jak ręce odmawiają posłuszeństwa można odpuścić. Naciągam przepis nawet do 450g i wszystko się udaje :)
Ciasto warto włożyć do lodówki na pół godziny. Lekko schłodzone daje się wałkować i można w nim wyciąć prawie każdy kształt. W piekarniku mało się "rozpływa" więc np. misie zachowują całkiem foremne uszy. Gotowe ciacha ułóż na blasze z papierem do pieczenia i do piekarnika 175 stopni na 12-15 minut. Gotowe!
14.9.11
5.9.11
Czosnkowa panienka i kudłaty termofor
W tym roku przeziębienie przyszło szybciej niż prawdziwa jesień. Za oknem jeszcze pełnia lata (podobno ostatni tak piękny dzień), upał, słońce i baranki na niebie. U mnie koc, samobieżny termofor, sok z malin, który miał doleżeć do Świąt i masa czasu... Dla wszystkich zakatarzonych ich największy przyjaciel dawkowany w ząbkach, a w tle mój kochany termoforek :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




